Bruksela II bis – informacje praktyczne

Jaki jest zakres geograficzny rozporządzenia Bruksela II bis?

Rozporządzenie Rady (WE) NR 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, zwane rozporządzeniem Bruksela II bis, stosuje się we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej z wyjątkiem Danii. Rozporządzenie jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich i jako takie ma moc nadrzędną w stosunku do prawa krajowego.

Jaki jest zakres przedmiotowy rozporządzenia?

Rozporządzenie dotyczy jurysdykcji, uznawania i wykonywania orzeczeń.

Jakie sprawy objęte są zakresem stosowania rozporządzenia?

Rozporządzenie określa zasady ustalania jurysdykcji (rozdział II), uznawania i wykonywania orzeczeń (rozdział III) oraz współpracy między organami centralnymi (rozdział IV) w sprawach z zakresu odpowiedzialności rodzicielskiej. Zawiera ono szczegółowe zasady dotyczące przypadków uprowadzenia dziecka oraz praw do kontaktów z dzieckiem.

Rozporządzenie ma zastosowanie we wszystkich sprawach cywilnych dotyczących „przyznawania, wykonywania, przekazywania, pełnego lub częściowego pozbawienia odpowiedzialności rodzicielskiej”.

Do jakich dzieci rozporządzenie ma zastosowanie?

W odróżnieniu od konwencji haskiej z 1996 r. w sprawie ochrony dziecka, która ma zastosowanie do dzieci do 18 roku życia, w rozporządzeniu nie określa się wieku dzieci, które są objęte zakresem jego stosowania, pozostawiając tę kwestię do ustalenia na mocy prawa krajowego. Należy także zauważyć, że zakresem stosowania konwencji haskiej dotyczącej uprowadzenia dziecka za granicę objęte są dzieci do 16 roku życia. Mimo iż decyzje w sprawach odpowiedzialności rodzicielskiej w większości przypadków dotyczą małoletnich do 18 roku życia, osoby poniżej 18 lat mogą usamodzielnić się zgodnie z prawem krajowym, w szczególności w przypadku zamiaru zawarcia związku małżeńskiego.

Decyzje wydane w odniesieniu do takich osób z zasady nie kwalifikują się do spraw „odpowiedzialności rodzicielskiej” i w konsekwencji nie mieszczą się w zakresie stosowania rozporządzenia.

Jakie jest znaczenie terminu „odpowiedzialność rodzicielska”?

Termin „odpowiedzialność rodzicielska” jest zdefiniowany obszernie w art. 1 ust. 2. Obejmuje on wszystkie prawa oraz obowiązki odnoszące się do osoby i majątku dziecka przysługujące osobie posiadającej odpowiedzialność rodzicielską. Takie prawa i obowiązki mogą być przyznane orzeczeniem, z mocy prawa lub na mocy porozumienia. Katalog spraw zaliczonych do „odpowiedzialności rodzicielskiej” zgodnie z rozporządzeniem nie jest wyczerpujący, a jedynie przykładowy.

Katalog ten obejmuje:

  • prawo do pieczy na dzieckiem oraz prawo do kontaktów z dzieckiem; • opiekę, kuratelę i podobne instytucje prawne; • wyznaczenie oraz zakres zadań osoby, która jest odpowiedzialna za osobę lub majątek dziecka lub która reprezentuje je lub udziela mu pomocy; • środki mające na celu ochronę dziecka w odniesieniu do zarządzania lub rozporządzania majątkiem dziecka lub zabezpieczenia majątku dziecka; • umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczej.


Osobą posiadającą odpowiedzialność rodzicielską może być osoba fizyczna lub prawna.

Rozporządzenie stosuje się w „sprawach cywilnych”. Co znaczy określenie „sprawa cywilna”?

Rozporządzenie stosuje się w „sprawach cywilnych”. Do celów rozporządzenia pojęcie „spraw cywilnych” jest zdefiniowane szeroko i obejmuje wszystkie sprawy wymienione w art. 1 ust. 2. W przypadkach, gdy określona sprawa odpowiedzialności rodzicielskiej należy zgodnie z prawem krajowym do środków „prawa publicznego”, jak np. umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej lub placówce opiekuńczej, rozporządzenie ma zastosowanie.

Jakie są środki odnoszące się do majątku dziecka?

Kiedy dziecko posiada majątek, może wystąpić konieczność zastosowania pewnych środków, takich jak wyznaczenie osoby lub organu w celu pomocy dziecku i reprezentowania go w sprawach majątkowych. Rozporządzenie stosuje się zatem do wszelkich tego rodzaju środków, jakie mogą być konieczne w celu zarządzania majątkiem lub jego zbycia, jeżeli przykładowo rodzice dziecka pozostają w sporze w tej kwestii lub jeżeli dziecko zostało osierocone.

Natomiast środki odnoszące się do majątku dziecka, lecz niezwiązane z odpowiedzialnością rodzicielską nie są objęte zakresem stosowania rozporządzenia, lecz rozporządzeniem Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych („rozporządzenie Bruksela I”). W każdym przypadku ocena tego, czy środek odnoszący się do majątku dziecka jest związany z odpowiedzialnością rodzicielską, czy nie, należy do sędziego.

 

Opracowała: Radca prawny Małgorzata Ciuksza

Na podstawie: Praktycznego przewodnika dotyczącego stosowania rozporządzenia Bruksela II bis, przygotowanego przez Komisję Europejską, znajdującego się na stronie: http://e-justice.europa.eu

Polacy we Włoszech: Separacja między małżonkami obcokrajowcami.

Na portalu Polacy we Włoszech ukazał się nasz tekst autorstwa Avv. Emilii Kruk i r.pr. Marcina Kwapińskiego, na temat tego czy sprawa o separację między małżonkami obcokrajowcami z winą męża i żądaniem powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej nad dzieckiem może być rozstrzygana przez sąd we Włoszech.

Poniżej fragment oraz link do całości artykułu.

W jednym z ostatnich orzeczeń włoski Sąd w Parmie w zakresie jurysdykcji i prawa właściwego w przypadku obcego obywatelstwa obu stron ustalił, że należy przyjąć jurysdykcję sądów Republiki Włoskiej i rozstrzygnąć sprawę zgodnie z art. 3 a) rozporządzenia CE nr 2201/2003, albowiem żona również zamieszkiwała na stałe we Włoszech...

http://www.polacywewloszech.com/2017/04/26/separacja-miedzy-malzonkami-obcokrajowcami-a-sad-we-wloszech/

Czym jest konwencja haska dotycząca uprowadzenia dziecka?

Konwencja dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzona w Hadze dnia 25 października 1980 r. (Dz. U. z dnia 25 września 1995 r.) jest głównym instrumentem prawnym regulującym kwestię porwań rodzicielskich w przypadku uprowadzenia lub zatrzymania dziecka w innym państwie.

Celem Konwencji jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom międzynarodowego uprowadzania lub zatrzymywania dzieci (preambuła, art. 1 lit. a). Postępowanie wszczęte na podstawie przepisów Konwencji ma doprowadzić do przywrócenia stanu faktycznego i prawnego, jaki istniał przed bezprawnym uprowadzeniem lub zatrzymaniem dziecka.

Uprowadzenie lub zatrzymanie dziecka jest bezprawne w rozumieniu Konwencji jeżeli nastąpiło naruszenie prawa do opieki przyznanego przez ustawodawstwo (orzeczenie sądowe lub administracyjne albo ugodę mającą moc prawną) państwa, w którym dziecko miało miejsce stałego pobytu bezpośrednio przed uprowadzeniem lub zatrzymaniem oraz, jeżeli w chwili uprowadzenia lub zatrzymania prawo to było skutecznie wykonywane (art. 3).

Osoba zainteresowana może domagać się powrotu dziecka, które:
- nie ukończyło 16 lat (art. 4)
- i które zostało bezprawnie uprowadzone (lub zatrzymane) z jednego państwa, będącego stroną Konwencji do innego państwa, również będącego stroną Konwencji (art. 4 w zw. z art.35).

Wnioski o powrót dziecka sporządzone na podstawie przepisów Konwencji są rozpoznawane przez właściwe organy (sądy lub organy administracyjne) państwa do którego dziecko zostało uprowadzone lub w którym zostało zatrzymane (art. 12 ust. 1).

autorka: Małgorzata Ciuksza

Źródło: https://bip.ms.gov.pl/pl/ministerstwo/wspolpraca-miedzynarodowa/konwencja-haska-dot-uprowadzenia-dziecka/

Dziecko w rozwodzie

O reakcjach dzieci na rozwód rodziców i interakcjach między rodzicami a dziećmi w trakcie rozwodu psychologowie dziecięcy wiedzą wiele. W literaturze przedmiotu napisano już chyba wszystko. Począwszy od tego czy w ogóle mówić dzieciom o rozwodzie, a jeśli mówić to w jaki sposób, poprzez to w jaki sposób się wobec nich zachowywać a w jaki nie zachowywać i skończywszy na tym co w trakcie rozwodu czują dzieci w zależności od ich wieku.

Mimo pewnych prawidłowości opisywanych przez naukę, reakcja dziecka na rozwód jest zawsze bardzo zindywidualizowana i zależna od bardzo wielu czynników, w tym między innymi od osobowości dziecka, jego dojrzałości intelektualnej i emocjonalnej, płci, wieku oraz rozmiaru konfliktu między rodzicami.

To co jest pewne to to, że rozwód pozostawia trwały ślad w psychice dziecka. Sam proces sądowy można przy dobrej woli stron przeprowadzić w miarę bezboleśnie. Jednak rozwód w sensie psychologicznym jest trudny zarówno dla małżonków jak i dla ich dzieci. Mimo, że czasem jest nieunikniony to z zasady sam w sobie jest zły bowiem jest swego rodzaju porażką. Mało kto biorąc ślub zakłada przecież, że w przyszłości czeka go rozstanie. Nie da się rozwieść dobrze bo dobra w rozstaniu nie ma. Można za to rozwieść się mądrze, zwłaszcza w wypadku gdy ze związku są dzieci. Mądrość tę zrównujemy m.in. z dbaniem o dobro dzieci.

Niestety często dzieje się tak, że rodzice o tej całej "mądrości" zapominają. W ferworze rozwodowej walki, zapominają właśnie o swoich dzieciach. Niekiedy nawet, mniej lub bardziej świadomie, używają dziecka jako narzędzia do tej walki. W takich sytuacjach niezdrowy egoizm bierze górę nad zdrowym rozsądkiem, empatia zanika, hormony chcą zemsty, a dziecko tylko na tym cierpi.

 

Niewiele jest w przepisach sytuacji, które pozwalają sądowi nie wyrazić zgody na rozwód. Jedną z nich jest właśnie sytuacja, gdy wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków.

Małżeństwo bezdzietne choćby najbardziej skonfliktowane, które decyduje się na rozstanie, jest w zdecydowanie bardziej komfortowej sytuacji niż małżeństwo z dziećmi. Małżonkowie mogą ranić siebie wzajemnie, ale gdy przy tym wciągają we wzajemny konflikt własne dzieci, to często kończy to się wojną. Dosłownie. Na tę wojnę dzieci są zwykle zupełnie nieprzygotowane. Dlaczego? Bo rodzice z nimi nie rozmawiają o rozstaniu, nie tłumaczą co się dzieje i dlaczego, nie zapewniają ich o swojej miłości do nich. Wówczas to one cierpią najbardziej i w takich sytuacjach sądy z zasady mają prawo uznać rozwód za niedopuszczalny. W praktyce, w celu sprawdzenia czy rozwód nie zagraża dobru dziecka, sądy często kierują rodziców z dziećmi na specjalistyczne badania psychologiczne wykonywane przez biegłych sądowych. W takiej sytuacji wnioski z opinii specjalistycznej stanowią najczęściej podstawę decyzji sądu.

autorka: Małgorzata Ciuksza